Luisa Griessbaum: Długa droga powrotna
Zawodniczka drużyny Pro Team Luisa Griessbaum z Cibes Lift Ski-Willy Marathon Team opowiada o sezonie przerwanym przez chorobę i o tym, jak radzi sobie z powrotem przed Sezonem XVIII.
Ski Classics XVII sezon Mistrzostw Świata rozpoczął się dla 28-letniego narciarza z dużym potencjałem. Podium w zawodach Gastein Classics Challengers i 40. miejsce w Bad Gastein Criterium nadały mu solidny ton, a jej wyniki w Szwajcarii w kolejnym miesiącu były jeszcze bardziej zachęcające. 4. miejsce w La Saireda Roseg, kolejny Ski Classics Wydarzenie Challengers poprzedziło jej najlepszy jak dotąd wynik w zawodach Pro – 31. miejsce w Engadin La Diagonela, wynik, do którego dążyła od jakiegoś czasu.
„To był jednocześnie najlepszy i najgorszy sezon, jaki kiedykolwiek miałem” mówi do ProXCskiing.com. „Całkowicie nie doceniłem, jak słaba będzie regeneracja po nocnym wyścigu, zwłaszcza na dużej wysokości. Mimo to osiągnąłem swój najlepszy wynik. Ski Classics jak dotąd na La Diagoneli, tracąc tylko niewielką część do pierwszej trzydziestki, co jest moim długoterminowym celem.”
To, co nastąpiło później, było jednym z najtrudniejszych momentów w jej karierze. Na Marcialondze zasłabła 10 km przed metą, a później odkryła, że ścigała się z poważnym wirusem.
„Wyścig był dla mnie torturą od samego początku, ale każdy, kto mnie dobrze zna, wie, że Lui się nie poddaje. Dlatego pokonywałem kolejne kilometry, aż w końcu moje ciało odmówiło posłuszeństwa”.
Rekonwalescencja trwała miesiącami.
„Przez dwa miesiące ledwo wstawałem z łóżka. Nawet 30-minutowe spacery były tak wyczerpujące, że musiałem od razu zasnąć. Przez cztery miesiące w ogóle nie byłem w stanie trenować. Zacząłem od stopniowego wydłużania spacerów po lesie, potem przeszedłem na nordic walking, a w końcu na dłuższe wędrówki z większymi przewyższeniami”.
To doświadczenie zmieniło jej sposób słuchania swojego ciała.
„Chociaż był to jak dotąd najbardziej rozczarowujący sezon w mojej karierze, to jednocześnie ten, z którego wyniosłem najwięcej nauki. Nauczyłem się uważniej słuchać sygnałów swojego ciała i pozwalać sobie na jeden lub dwa dodatkowe dni odpoczynku niż pierwotnie planowałem, kiedy czuję, że ich potrzebuję”.
Przeczytaj także: Zespół Cibes Lift Ski-Willy Marathon: Podsumowanie XVII sezonu
Powrót na śnieg w Dachstein
Mieszka w Ramsau am Dachstein, a to właśnie otoczenie kształtuje całe jej podejście. Typowy letni tydzień treningowy obejmuje dwie sesje siłowe z naciskiem na pracę nad mięśniami korpusu, jedną sesję na lodowcu, dwie sesje interwałowe, a resztę dzieli na jazdę na rolkach, kolarstwo szosowe, biegi przełajowe i kolarstwo górskie.
„Warunki treningowe są idealne, a w górach nigdy nie jest nudno.”
Jej ulubiony letni trening odzwierciedla stan jej rekonwalescencji.
„W tej chwili to mój dzień podwójnego progu na SkiErgu, ponieważ mam tam 100% kontrolę nad intensywnością. Te sesje nie obciążają mojego ciała, ale i tak sprawiają, że z tygodnia na tydzień jestem zauważalnie i mierzalnie lepszy.”
Dzień lodowcowy ma inną wartość.
„Tam na górze po prostu zapominasz o wszystkich zmartwieniach i za każdym razem czuję się, jakbym wkraczał w inny świat. Moja energia psychiczna jest zawsze w pełni naładowana po tym dniu”.
Jako biomechanik ma prostą radę dla narciarzy rekreacyjnych: nie zaniedbujcie siły mięśni korpusu.
„Oczywiście, aby poprawić swoją wytrzymałość, trzeba zgromadzić mnóstwo godzin treningów z podwójnymi odbiciami i włączyć do nich jeden lub dwa treningi interwałowe w tygodniu. Wiele osób zapomina jednak, jak wiele można zyskać dzięki prawidłowej technice podwójnego odbicia, a to jest możliwe tylko dzięki stabilnemu i silnemu korpusowi, który przenosi moc tam, gdzie powinna być skierowana”.
Patrząc w przyszłość, Griessbaum liczy na domowy podwójny weekend w Gastein na otwarcie XVIII sezonu, choć podchodzi do tego z rozwagą.
„Po prostu przyjmuję to, co się dzieje i nie wywieram na siebie presji. Jeśli będę się czuł dobrze i w formie, wystartuję w zawodach Pro. Jeśli nie, najpierw się wycofam i zdobędę doświadczenie w zawodach Challengers”.
Wspomina również o nowej roli w zespole Cibes Lift Ski-Willy Marathon, która ma zostać wkrótce ogłoszona.
„Niezależnie od tego, czy będę w stanie reprezentować drużynę jako sportowiec, czy nie, ten sezon będzie dla mnie wyjątkowy” mówi, dodając, że szersze ambicje zespołu pozostają jasne. „Naszym celem jest stały rozwój zespołu i stawanie się z roku na rok coraz bardziej profesjonalnym, abyśmy mogli stopniowo zmniejszać dystans do najlepszych skandynawskich zespołów”.
Czytaj więcej: Ski Classics Mistrzostwa Świata Sezon XVIII
Czy interesujesz się Ski Classics i narciarstwa długodystansowego? Kliknij TUTAJ i przeczytaj więcej na ten temat.
Jako członek ProXCskiing.com masz pełny dostęp do wszystkich treści na stronie oraz transmisji na żywo Ski Classics Wydarzenia Pro Tour z komentarzem w języku angielskim.
Gdy dołączysz do jednej z wiodących na świecie społeczności miłośników narciarstwa biegowego, będziesz otrzymywać wiele ekskluzywnych ofert przez cały rok.
ZAREJESTRUJ SIĘ TUTAJ JAKO CZŁONEK












